Przejdź do treści
8°CPowietrze: dobre piątek, 30 października 2026 · imieniny: Zenobii, Przemysława wschód 06:22 · zachód 16:09
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Barbara Bartuś

PiS 23.10.2026, 67. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Oświadczenie poselskie w 21. rocznicę wyboru prof. Lecha Kaczyńskiego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! 23 października 2005 r. Polacy w głosowaniu zdecydowali, że prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej zostanie prof. Lech Kaczyński. W drugiej turze wyborów pokonał Donalda Tuska, zdobywając ponad 54% głosów. Było to zwycięstwo nie tylko kandydata, ale także zwycięstwo wizji Polski silnej, suwerennej, sprawiedliwej i wiernej własnej historii.

Pan prezydent prof. Lech Kaczyński rozumiał, że państwo nie może być jedynie administracją zarządzającą bieżącymi sprawami. Musi stać na straży godności obywateli, pamięci narodowej i interesów Rzeczypospolitej. Chciał Polski ambitnej i liczącej się w Europie, a nie takiej, która swoją pozycję buduje przez uległość wobec silniejszych. Wierzył, że warto być Polakiem, że warto, by Polska była państwem silnym, dumnym i niepodległym.

Jego prezydentura była konsekwentną realizacją tej wizji. 12 sierpnia 2008 r., podczas rosyjskiej agresji na Gruzję, prezydent RP Lech Kaczyński stanął w Tbilisi, u boku przywódców państw naszego regionu. Ostrzegał wówczas Europę i świat przed odradzającym się rosyjskim imperializmem. Powiedział tam: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!". Historia potwierdziła wagę tego ostrzeżenia. Rosyjska agresja na Ukrainę pokazała, jak dalekowzroczna była ocena zagrożeń przedstawiona przez polskiego prezydenta. Śp. Lech Kaczyński miał odwagę mówić prawdę wtedy, gdy wielu wołało wierzyć, że z Rosją można budować bezpieczeństwo, ignorując jej imperialne ambicje.

Jego prezydentura przypadła jednak na czas głębokiego konfliktu politycznego. Donald Tusk nie pogodził się z porażką w wyborach prezydenckich, a zapowiadana po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości współpraca obu ugrupowań nie doszła do skutku. Zamiast niej narastał spór, a pan prezydent prof. Lech Kaczyński po wyborach parlamentarnych wygranych w 2007 r. przez Donalda Tuska stał się celem ostrej kampanii politycznej i medialnej. Z czasem bezprecedensowe, brutalne i zmasowane ataki na jego osobę, na sposób sprawowania urzędu oraz podejmowane inicjatywy stały się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów ówczesnego życia publicznego.

10 kwietnia 2010 r. prezydentura pana prof. Lecha Kaczyńskiego została tragicznie przerwana. Zginął wraz z małżonką Marią i 94 innymi osobami w katastrofie smoleńskiej w drodze na uroczystości upamiętniające polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów w Katyniu. Odszedł prezydent, który szczególną wagę przywiązywał do prawdy historycznej, suwerenności państwa i pamięci o tych, którym Polska zawdzięcza wolność.

Szanowni Państwo! Dziś, wspominając zwycięstwo pana śp. prof. Lecha Kaczyńskiego, trudno nie dostrzec niepokojącego podobieństwa między dawnymi i obecnymi sporami o rolę prezydenta Rzeczypospolitej. Także dzisiaj obserwujemy podważanie autorytetu głowy państwa, kwestionowanie jego działań i traktowanie konstytucyjnych kompetencji jako przeszkody w realizacji politycznych planów Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego.

Prezydent RP nie stoi ponad prawem, ale jego urząd nie może być sprowadzany do roli dekoracji ani uzależniany od politycznej woli rządu. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej określa kompetencje obu tych władz, a ich współdziałanie wymaga poszanowania prawa, odpowiedzialności i powagi państwa. Spór polityczny nie może odbierać należnego szacunku urzędowi głowy państwa.

Rocznica wyboru prof. Lecha Kaczyńskiego przypomina nam, że wielkość Polski zależy od szacunku dla prawa, prawdy i własnej historii oraz troski o dobro wspólne.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 30.10.2026 00:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu